Moje własne miejsce w sieci | sesja w makach

Dzień dobry ! 🙂 Zawsze pod koniec mijającego roku staram się zrobić listę rzeczy/celów/marzeń, które chcę zrealizować w nowym roku. Coś w stylu 'before I die’. Pisząc ten wpis mogę śmiała powiedzieć, że połowę z zapisanych na kartce podpunktów mam już zrealizowaną, a w tym momencie mogę 'odhaczyć’ kolejny – założenie własnej strony internetowej. Niekiedy  marzenia zapisane na kartce, czy te o których intensywnie myślimy wiążą się z podjęciem pewnych decyzji, tak było i u mnie. Przejście na własną domenę (własne miejsce w sieci, niepowtarzalne i tylko moje) kusiło mnie już od pewnego czasu. Niekiedy moje myśli krążyły wokół tego bardzo intensywnie ( intensywne myślenie to moja specjalność 😀 ), a raz spoczywały na laurach.Miałam ochotę na nowości, chciałam wprowadzić świeżość w postach, nagłówku oraz zapoczątkować kategorie, których nie było na poprzednim blogu. Pomimo to w mojej głowie wciąż było wiele obaw związanych z utratą starego bloga, który prowadziłam od 2011 roku, stratą statystyk oraz obserwujących osób….Nastał jednak taki dzień, że decyzję o przeniesieniu bloga podjęłam z dnia na dzień i tak oto powstało moje miejsce w sieci ! No dobrze, żeby nie było tak łatwo, decyzję trochę przyspieszyło dostanie się na See Bloggers w Łodzi, które już za tydzień…. Wchodząc na starego bloga zostaniecie automatycznie przekierowani tutaj. Niezwłocznie dajcie znać jak Wam się podoba nowe miejsce w internecie.

 


11 thoughts on “Moje własne miejsce w sieci | sesja w makach

  1. Bardzo dobrze kochana, że się rozwijasz i dążysz do tego, by spełniać krok po kroku kolejne marzenie 🙂
    Sesja wyszła bajecznie ajććććć <3 przepięknie wyglądasz makowa panienko 😉 hihihi
    Też mi się marzyły takie zdjęcia, ale oczywiście przegapiłam grrrr

    Buziaki :*
    Daria

  2. Trzymam kciuki za 2gą połowę listy marzeń 🙂 Decyzja przeniesienia bloga na własną domenę to zawsze dobra decyzja 🙂
    PS: świetne połączenie maków i okularów 🙂

  3. Świetnie,że podjęłaś taka decyzję. Życzę abyś dalej spełniała marzenia i swoje cele.Sesja wyglada nieziemsko a miejsce jest cudowne. Wspaniałe zdjecia

  4. Zakończenie jednego etapu i wstępowanie w drugi to swego rodzaju mega wyzwanie, odważny krok przeniesienie bloga, ale każdy z czasem musi się rozwijać. Piękne zdjęcia:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *