Zbiórka produktów dla domu dziecka w Poznaniu

Hej, hej! Wyprowadzając się w listopadzie do Warszawy czułam jakiś taki niedosyt…. Czułam, że czegoś mi brakuje, trochę tęskniłam też za Poznaniem. Dziwne było to uczucie (trudno mi je opisać). Równocześnie z pustką w sercu czułam się na maxa szczęśliwa, że nareszcie nastał TEN czas – czas przeprowadzki do stolicy i od teraz, to właśnie tam będzie moje miejsce na ziemi. Po jakimś czasie doszłam do wniosku, że wszystko to: szukanie mieszkania, przeprowadzka, trasa do Warszawy, rozpakowywanie kartonów – zadziało się bardzo szybko.

Czytaj więcej „Zbiórka produktów dla domu dziecka w Poznaniu”
Zostaw komentarz

Kim Ty jesteś, żeby mówić mi jak żyć? | stylizacja Bonprix.pl

Dawno mnie tutaj nie było, u mnie zazwyczaj dni mijają w ciągłym biegu. Aczkolwiek nie mam z czego się tutaj tłumaczyć, bo dla chcącego nic trudnego, PRAWDA? Gdybym chciała pisać wpisy na blogu regularnie, to znalazłabym te 2-3 godzinki w tygodniu na zrealizowanie nowej treści…. Lubiłam, to kiedyś bardzo, więc postaram się do tego wrócić!

Nawiązując do tytułu wpisu ” Kim Ty jesteś, żeby mówić mi jak mam żyć? We wrześniu skończyłam 24 lata i nie dopuszczam do siebie ludzi, którzy chcieliby wskazywać mi drogi „mojego” postępowania. Nie mam kontaktu z ludźmi, którzy chcieli sterować moim życiem, czy chcieli wybierać mi (za mnie) życiowe ścieżki. Wyjątkiem jest moja mama, która często mi mówi jak mam postępować. Mamy zawsze wysłucham (prawie zawsze ), ale często mamy zupełnie odmienne poglądy/zdania na dany temat. Zatem o swoim życiu decyduję JA sama. Nie mama, tata, babcia, chłopak, czy święty Ezechiel. Biorę pełną odpowiedzialność, za swoje czyny. Pamiętajcie, że każdy jest kowalem własnego losu. Zatem jeśli ja popełnię złą decyzję, to będzie to tylko i wyłącznie moja wina. Aczkolwiek jestem optymistką i zawsze mam pozytywne podejście do: pracy, zmiany miejsca otoczenia, nowych ludzi, którym zawsze na starcie daję 100% zaufania. Albo to wykorzystają i będziemy najlepszymi znajomymi, albo stracą w moich oczach. Czytaj więcej „Kim Ty jesteś, żeby mówić mi jak żyć? | stylizacja Bonprix.pl”

3 komentarze

Mała metamorfoza mojego pokoju! | nowe dekoracje

1,5 roku temu wpadłam na pomysł przemeblowana mojego pokoju w Poznaniu (wpis: Jak urządzić 20m2 i nie zwariować znajdziecie TUTAJ)! Niewiele czasu potrzebowałam, ponieważ od zamysłu do realizacji minęło raptem kilka dni.  Zamówiłam lustro, stolik, nowe dywany, kilka ozdób i drobnych dodatków. Nie obyło się bez zmiany koloru ścian! Podobnie było i z pokojem w Lesznie. Chciałam go trochę odświeżyć i ożywić. Z racji tego, że mój pokój w domu rodzinnym jest o połowę mniejszy od tego w Poznaniu, za dużo nie mogłam zdziałać. Aczkolwiek, dla chcącego nic trudnego!  Postanowiłam „wzbogacić” moją kanapę w nowe poduszki oraz dokupić piękną pufę. Zdecydowałam się na dodatki w kolorze brudnego różu oraz butelkowej (wypłowiałej ) zieleni. Czytaj więcej „Mała metamorfoza mojego pokoju! | nowe dekoracje”

4 komentarze

Moje top 5 celów, które zrealizuję w maju!

„To był maj, pachniała Saska Kępa szalonym, zielonym bzem. To był maj,gotowa była ta sukienka i noc się stawała dniem”. Co prawda nie wiem kiedy noc się stanie dla mnie dniem, pewnie nieprędko, ale zapach bzu czuję już wszędzie! Szczególnie intensywnie podczas dzisiejszej, majówkowej trasy rowerowej! Kilka dni temu postanowiłam sobie wytyczyć REALNE cele, które chcę zrealizować w tym pięknie pachnącym miesiącu. Od kilku lat planuję sobie „zadania” na cały rok. Wytyczam je wraz z końcem roku, bądź tak jak to zrobiłam w tym roku – na początku stycznia. Na początku 2020 roku zrobiłam mapę marzeń, która z przyczyn oczywistych w całości się nie spełni, choćby moje plany podróżnicze, ulegną dużym zmianom. Dlatego postanowiłam sobie ułatwić zadanie i wyznaczyć 5 celów, które będę realizować w danym miesiącu. Zawsze 5! Ani mniej, ani więcej. Czytaj więcej „Moje top 5 celów, które zrealizuję w maju!”

5 komentarzy

Sesja w rzepaku! Co z tą kwarantanną, robić zdjęcia czy nie?

Dzień dobry Dzióbaski!  Jak tam Wasze samopoczucie? Moje bardzo dobrze (aczkolwiek mi zawsze się „mordka śmieje)! Duży wpływ na moje samopoczucie ma to, że mam  na co dzień dostępny ogród, działkę, a teraz i mam możliwość wyjść na spacer do lasu czy nad jeziorko. Długo zastanawiałam się nad tą sesją, dbam o bliskich i o siebie. Czy to odpowiedni czas, czy mogę wyjść już na zdjęcia…. Nie ukrywam, że prowadzenie bloga i  instagrama to moja praca. Czytaj więcej „Sesja w rzepaku! Co z tą kwarantanną, robić zdjęcia czy nie?”

3 komentarze

Top 7 filmów na Netflixie, mrożących krew w żyłach!

Dzień dobry Dzióbasy! Pierwszy kwietniowy wpis, pierwszy filmowy wpis oraz pierwszy dodany w takiej sytuacji, jaka nas teraz spotkała. Mamy więcej czasu na nadrobienie zaległości serialowych i filmowych, więc zaraz Wam wypiszę (poniżej) 7 moich faworytów filmowych, które mrożą krew w żyłach. Oglądając je siedziałam przykryta kocem i w obawie przed „potworami” miałam zapalone w pokoju świtało. Chyba, że na którymś z nich byłam w kinie (na pewno była taka sytuacja, tylko nie pamiętam tytułu filmu), to już niestety nie miałam możliwości włączenia światła.  Aczkolwiek jedno jest pewne, bałam się jeszcze bardziej niż będąc w domu. Zapewne przeżywając toczącą się akcję w filmie krzyknęłam na głos … i to nie raz.  Czytaj więcej „Top 7 filmów na Netflixie, mrożących krew w żyłach!”

8 komentarzy