Najlepsza pamiątka z podróży to ?! – wywołane zdjęcia

Witam Was, Kochani!  Zastanawiałam się ostatnio, co można napisać na blogu, jeśli już tyle się napisało, czy w ogóle jeszcze coś może nas zaskoczyć… Wyobraźcie sobie, że może… Otóż któregoś dnia, jakoś w zeszłym tygodniu, gdy deszcz nieustannie siąpił, zatęskniłam za latem. Zaczęłam przeglądać zdjęcia wakacyjne z ubiegłego roku, z tegorocznego, majówkowego wyjazdu do Albanii. Przy okazji zerknęłam też na strony internetowe, aby zobaczyć, co słychać w świecie FOTO. Słuchajcie… byłam miło zaskoczona, gdyż odkryłam chyba trochę magiczne miejsce, żeby nie powiedzieć – bajkowe… Laboratorium cyfrowe- ,,FotoPrint’’Czytaj więcej „Najlepsza pamiątka z podróży to ?! – wywołane zdjęcia”

Zostaw komentarz

Czy warto zapisać dziecko na basen? | okiem instruktora pływania

Dzień dobry Dzióbki. W dzisiejszym wpisie poruszę temat bliski mojemu sercu – nauka pływania dzieci. Dowiecie się czy warto zapisać dziecko na basen. Przedstawię Wam kilka zalet oraz wad związanych z nauką pływania…. Myślę, że pływanie nie ma wad. Aczkolwiek jeśli podczas pisania owego wpisu nasunie mi się jakaś to poinformuję Was o tym. Nauka pływania dzieci z perspektywy instruktora pływania. W słowach wstępu powiem Wam, że instruktorem pływania jestem dość krótko, aczkolwiek już wyrobiłam sobie dobrą opinię. Jest to mały świat i niekiedy niełatwo się w niego „wgryźć”. Czytaj więcej „Czy warto zapisać dziecko na basen? | okiem instruktora pływania”

3 komentarze

Czy amator fotograf może robić dobre zdjęcia?! | zimowa sesja zdjęciowa

Hej!  Od dłuższego czasu dręczy mnie temat poruszony w tytule dzisiejszego posta. Gdzieś, kiedyś spotkałam się z opinią, że amator fotografii (typowy laik) nie może wykonać ładnych jakościowo zdjęć. Zastanawiam się tylko jak to jest, że ludzie wypowiadają przeciwko sobie takie samosądy. Wkładają wszystkich do przysłowiowego – jednego wora. Osobiście znam więcej niż 10 osób, które są fotografami bez ukończonej szkoły fotograficznej, studiów na tym kierunku czy zdanego kursu. Radzą sobie świetnie, spełniają się, ba nawet żyją z realizacji swoich pasji, robią to, co zawsze chcieli robić, to co LUBIĄ! Dlaczego zatem niektórzy ludzie są tak okrutni i potrafią wydawać takie opinie, nie wiem. Myślę, że jest to temat niewytłumaczalny. Dzięki prowadzeniu bloga poznałam wiele osób zajmujących się robieniem zdjęć, zarówno amatorów jak i profesjonalistów……

Czytaj więcej „Czy amator fotograf może robić dobre zdjęcia?! | zimowa sesja zdjęciowa”

8 komentarzy

13 postanowień noworocznych – 2019 rok

Dzień dobry Dzióbki!  13 postanowień noworocznych, a tak właściwie 16! Skoro wpis podsumowujący postanowienia z roku 2018 już się pojawił na blogu KLIK teraz nastał czas na nowe marzenia.  Na poniższej liście zamieściłam Wam 13 najważniejszych, a zarazem tych które mogę Wam zdradzić. Nieznane trio zdradzę Wam pod koniec roku, są to dość delikatne tematy, zatem nie chcę ich poruszać tutaj. Na tych 3 szczególnie mi zależny, więc niech pozostaną w tajemnicy. Zapiszę je w notatniku, tak abyście mogli zobaczyć, że faktycznie znalazły się na mojej liście postanowień noworocznych. Pod koniec 2019 zdam Wam raport, które postanowienia udało mi się zrealizować…. No jak to które – WSZYSTKIE, 16!  Czytaj więcej „13 postanowień noworocznych – 2019 rok”

8 komentarzy

Jakie miałam postanowienia w 2018 roku – czy udało się je zrealizować !?

Dzień dobry Dzióbki ! Od około 2-3 lat zapisuję sobie na kartce postanowienia noworoczne. Zawsze z końcówką grudnia bądź stycznia, kartka jest już gotowa i ląduje w kalendarzu. Zobaczcie jakie postanowienia miałam w 2018 roku, które z nich udało mi się spełnić, a które otrzymają drugą szansę w 2019 roku. Robicie takie listy czy raczej zdajecie się na pastwę losu ?! Czytaj więcej „Jakie miałam postanowienia w 2018 roku – czy udało się je zrealizować !?”

4 komentarze

Jak samemu zapakować prezenty świąteczne i nie wydać fortuny !?

Odkąd pamiętam sama pakowałam prezenty dla najbliższych.  No dobrze, może nie odkąd pamiętam, a od momentu, gdy zaczęłam odkładać swoje zaskórniaki. Już jako mały, pyzaty krasnal, będąc w 3-4 klasie szkoły podstawowej kupowałam papier prezentowy, siadałam w swoim pokoju i tworzyłam cuda. Tak zostało mi do dzisiaj. Uważam, że prezenty zapakowane własnoręcznie mają magiczną moc. Widać, że osoba która je pakowała włożyła w to swoje serce, poświęciła czas dla nas -a przecież nie musiała.  W zeszłym roku pakowałam prezenty w szary papier oraz przyozdabiałam je żywą roślinnością. Natomiast w tym roku…. Czytaj więcej „Jak samemu zapakować prezenty świąteczne i nie wydać fortuny !?”

3 komentarze